[...] Nie jesteśmy żadną bandą, tak jak nas nazywają zdrajcy i wyrodni synowie naszej ojczyzny. My jesteśmy z
miast i wiosek polskich. [...] My chcemy, by Polska była rządzona przez Polaków oddanych sprawie i wybranych
przez cały Naród, a ludzi takich mamy, którzy i słowa głośno nie mogą powiedzieć, bo UB wraz z kliką
oficerów sowieckich czuwa. Dlatego też wypowiedzieliśmy walkę na śmierć lub życie tym, którzy za pieniądze,
ordery lub stanowiska z rąk sowieckich, mordują najlepszych Polaków domagających się wolności i
sprawiedliwości.
Fragment ulotki z marca 1946 roku
autorstwa mjr. Zygmunta Szyndzielarza "Łupaszki"
Wystawa "Żołnierze Wyklęci" nikogo nie pozostawi w stanie obojętności - nikt nie przyjdzie obok niej
obojętnie...
Serdecznie na wystawę zapraszam!
Tragiczne losy tysięcy Polaków, którzy stanęli do zbrojnej walki przeciwko komunizmowi, tragiczne losy
pokolenia Kolumbów, pokolenia Naszych dziadków, którzy w beznadziejnej walce oddali życie za Naszą wolność.
I nie są to wielkie słowa - jest to Nasz obowiązek pamiętać o tych wspaniałych żołnierzach.
Każdy zwiedzający otrzyma ponadto specjalnie przygotowany z okazji opolskiej ekspozycji materiał drukowany
dotyczący zbrojnego antykomunistycznego podziemia!
Zwracam się z prośbą o rozesłanie tego zaproszenia Przyjaciołom, Kolegom, Znajomym.
Z góry szczerze dziękuję.
W ten prosty sposób informacja o tej ważnej wystawie dotrze do większej liczby Opolan.
Janusz Kowalski
Opolski Klub Myśli Konserwatywnej im. Stanisława Cata-Mackiewicza
Wystawę poświęconą żołnierzom zbrojnego podziemia antykomunistycznego po 1944 roku można było oglądać
przez dwa tygodnie (od 10 do 24 maja) w jezuickim Ośrodku Formacji i Kultury "Xaverianum" w Opolu.
Prezentacja została udostępniona opolanom dzięki staraniom Opolskiego Klubu Myśli Konserwatywnej im.
Stanisława Cata-Mackiewicza. Klub ten, działający od dwóch lat, jest forum dyskusyjnym środowisk opolskiej
młodej prawicy. Klub organizuje przede wszystkim spotkania i debaty z udziałem prominentnych
przedstawicieli prawicy polskiej.
Celem wystawy, która pokazywana była już w wielu miejscach w Polsce, jest - jak deklarują organizatorzy
- "przywrócenie pamięci żołnierzy, którzy wierni testamentowi Polski Niepodległej stanęli do dramatycznej
walki z sowieckim okupantem i wspierającymi go rodzimymi komunistycznymi poplecznikami". Wystawa
przygotowana została przez Fundację "Pamiętamy". Prezentowane na niej są losy żołnierzy takich ugrupowań
zbrojnych, jak: Wolność i Niezawisłość, Narodowe Siły Zbrojne, Narodowe Zjednoczenie Wojskowe i
Konspiracyjne Wojsko Polskie. Ich losem często była śmierć. Jeśli przeżyli, traktowani byli przez
komunistyczne państwo jako obywatele drugiej kategorii, bandyci i mordercy.
Na terenie Opolszczyzny w okresie powojennym podziemie antykomunistyczne nie działało aktywnie.
Wyjątkiem jest oddział por. Franciszka Olszówki "Otta", który prowadził działania bojowe w powiecie
kluczborskim. Z Opolszczyzną wiąże się jednak jeden z najbardziej tragicznych, stosunkowo niedawno
odkryty fragment historii oddziałów antykomunistycznego podziemia. W 1945 roku w okolicach Łambinowic
wymordowano około 180 członków żywieckiego zgrupowania NSZ. Znaleźli się tam w celu dalszego przerzutu
na zachód. Plan był jednak prowokacją UB. Do dzisiaj nie wiadomo, gdzie zostali pochowani ci członkowie
NSZ.
Gość Niedzielny, 26-05-2002